Na Wagę złota

Jestem Wagą z krwi i kości, każda Panna mi zazdrości.

 

Zainspirowana tekstem przeczytanym na jednym z internetowych forum oraz jako pełnokrwista Waga aktualnie udzielająca się na rynku ruchomości randkowych, aczkolwiek absolutnie niematrymonialnych, postanowiłam spróbować wytłumaczyć jak dotrzeć, zrozumieć i uszczęśliwić kobiety mojego astrologicznego pokroju.

No może z tym zrozumieniem przesadziłam. Więc, niech będzie,  jak kochać.

Jedynym wymaganiem jest umiejętność czytania ze zrozumieniem. Najlepiej kilkakrotnego. Robienie notatek też nie zaszkodzi.

Proszę się skoncentrować, bo nie będę powtarzać.

Oczywiście, gdy stwierdzę, że z całego Zodiaku, Waga jest najbardziej kobiecą kobietą, to całe jedenaście astralnych kobiecości wpadnie w szał.

Kochane! Jesteście wspaniałe, piękne, inteligentne i cudne! Ale, Wagi, to Wagi. Kropka.

Waga urodziła się do życia w związku. Nie lubi być sama, ale jednocześnie potrzebuje bardzo dużo przestrzeni i wolności do bycia kim właśnie, w danej chwili,  potrzebuje być. Kim jest, i chce być, zmienia się często, bo Waga wiecznie poszukuje, odkrywa i składa nowe fragmenty samej siebie, wprowadzając tym ciągłe zamieszanie w swoje życie.

Kto powiedział pierwszy, że kobieta zmienną jest, miał na myśli Wagę.

Kobieta Waga to artystka, która aby funkcjonować w świecie potrzebuje odnaleźć swoje medium. Drogę przez którą będzie mogła się wyrazić. Słowa, muzyka, obrazy, delikatność, perfekcyjnie ułożony bukiet kwiatów, zastawiony stół, ubrania ułożone w szafie są dla niej sztuką. Waga potrzebuje piękna odnajdowywanego w przedmiotach, zapachach, dźwiękach i fakturach, które rezonuje z jej wnętrzem.

Kochając Wagę musisz wiedzieć, że ona potrzebuje swojej sztuki jak ty powietrza. Bez niej jest zagubiona i nie wie kim jest.

Waga kocha swoje ciało. Waga je również nienawidzi. Ale ty musisz je zawsze kochać! Patrz głęboko w jej oczy i uśmiechaj się. Odgarniaj włosy z jej twarzy, trzymaj za rękę, dotykaj miejsc nieczęsto dotykanych: jej szyję kiedy miesza zupę, jej ramienia kiedy pochyla się nad książką, jej bioder kiedy stoi w kolejce do kasy.

Przeplataj zwykłość codziennego dnia z erotyzmem.  Przesuwaj ręce po każdym centymetrze jej ciała jakbyś dotykał ją po raz pierwszy. Musisz ją dotykać.

Ona potrzebuje romansu. I bardzo wielu pocałunków. Będzie tęsknić za twoimi ramionami. Bez nich zwiędnie. Wadze należy ciągle przypominać, że jest uroczą istotą, i że jest kochana, ba! adorowana.

Ona potrzebuje automomi ale nie może znieść myśli, że jest zostawiona sama sobie. Będzie wymknąć się, uciekać, aby zobaczyć świat ale musi mieć wygodny port, do którego będzie mogła wrócić.

Kochając Wagę musisz nauczyć się ją akceptować, nawet kiedy sama sobie zaprzecza.

Waga będzie płakać. Dużo. Kiedy będzie płakała, nie będziesz wiedział dlaczego. Ona ci tego też nie powie, bo sama nie będzie wiedziała dlaczego płacze. Będą takie momenty, w których Waga musi poczuć się smutna, musi poczuć ciężar życia. Cokolwiek jest tego powodem, ona czuje to mocniej.

Ciężar jej lęków, ciekawości, odpowiedzialności, jej niezgoda na nienawiść i przemoc, jej umiłowanie piękna i lekkości, wszystko to ją przeraża, prowadzi, bawi. Ona potrzebuje czasu i przestrzeni, aby się z tym wszystkim zapoznać, przerobić, rozpaść się na kawałki i złożyć się z powrotem.

Nie ma nic piękniejszego niż Waga doświadczająca świata. Ona widzi magię tam gdzie nikt inny jej nie dostrzega. Potrzebuje w nią wierzyć. Mocno. Niezachwianie.

Kochając Wagę musisz celebrować. Musisz celebrować ją, życie, zadziwienie, zwyczajność. Wszystko!

Kochać Wagę to  kochać esencję życia i miłości.

W jej życiu toczy się ciągła walka pomiędzy poczuciem siły i kompletności, a byciem delikatną i słabą. Waga zawsze próbuje odnaleźć niemożliwy do osiągnięcia balans i sama nigdy nie wie jak tego dokonać.

Aby zrekompensować ten brak wiedzy, zrobi wszystko aby uszczęśliwić innych w okół siebie. Jej samopoświęcenie jest sposobem w jaki kocha. Bywa że, po drodze, zniszczy samą siebie.

Waga potrzebuje abyś ją pokierował, ona nigdy nie przedłoży swoich potrzeb przed potrzebami innych. Musisz jej pokazać, że dbanie o siebie nie jest formą egoizmu, bo ona uważa, że egoizm jest brzydki. A brzydota ją przeraża.

Samotność również. Jej serce pęka często. Jej serce czuje się samotne i smutne z wielu powodów, ale ty nigdy nie możesz być powodem dla którego ono pęknie do końca.

Jeśli Waga odda ci swoje serce, to na zawsze. Nie znajdziesz bardziej oddanej i uważnej partnerki. Ale nie bierz jej serca za pewnik, bo zaniedbane zamknie się przed tobą i nigdy nie znajdziesz do niego powrotnej drogi.

Jej serce zna sekret do wszystkiego. Chroń je.

Będzie wymagała od ciebie zdecydowania, bo sama go nie ma. Zaskoczy cię swoją spontanicznością. Ale jeśli dasz jej czas na myślenie, dojście do jakiejkolwiek decyzji-co zjeść, co na siebie włożyć, kogo kochać- będzie bardzo bolesnym i długotrwałym procesem. To będzie dla ciebie frustrujące, ale musisz zrozumieć. Dla niej nie ma wyborów oczywistych.

Kochać Wagę znaczy kochać miłość. Ona ją kocha. Kocha poznawanie, połączenie, ekstazę, a nawet ból serca.  Łaknie poczucia bezpieczeństwa ale równocześnie tęskni za podekscytowaniem miłosnej niepewności.

Chce pasji.

Uwielbia się zakochiwać, więc aby utrzymać jej miłość musisz spowodować, żeby zakochiwała się w tobie ponownie, od początku. Będzie wymagała ciągłej zmiany, inspiracji i grzechu (w małych ilościach).

Waga widzi dobro niemal w każdej osobie, ale u kochanka wymaga inteligencji i humoru. Nie ma nic bardziej seksownego i podniecającego niż dowcip.

Nie lubi nieporozumień bo to czyni ją podatną na zranienie, ale wystarczająco wierzy w wybaczenie i zaufanie, aby zaleczyć niemal każdą ranę jej zadaną.

Kobieta Waga nie lubi być krytykowana, ale też sama nie krytykuje. Nie bezpośrednio. W swojej głowie będzie składać co chce powiedzieć do momentu, aż perfekcyjnie dobierze każde słowo. Ale nawet wtedy intensywność tego co ma do przekazania może przerosnąć jej możliwości werbalne. I wtedy napisze list.

Waga kocha słowa. Bawi się nimi, odkrywa ich magię, tworzy nowe, zlepia istniejące kreaując świeże znaczenia i nośniki uczuć. Pisze swoją historię.

Kochając Wagę pamiętaj, że dla niej słowa zawsze mają znaczenie! Jeśli coś jej obiecasz musisz tego dotrzymać.

Zwracając się do niej bądź uprzejmy i życzliwy.

Kochając Wagę musisz zauważać jej dobre intencje, które zawsze nosi w sercu. Ignorując je zaprzeczasz jej wewnętrznej prawdzie. A bez niej ona nie potrafi istnieć.

Kiedy jest okropna i nieuprzejma wykłócając się o swoją prawdę, pamiętaj, że zazwyczaj ma rację, bo przecież jest Wagą i w jej naturze leży bycie sprawiedliwą i słuszną. Ona kłóci się dopiero wtedy gdy wyczerpie inne środki przekazu.

Jeśli napotkasz złość w jej oczach, nie powstrzymuj jej. Bo delikatna i współczująca Waga wybucha w zderzeniu z niesprawiedliwością. Zrób przestrzeń dla jej wewnętrznej wojowniczki, kiedy jej serce słyszy zew do walki. Stój przy niej, podziwiaj jej poświęcenie i odwagę, i wierz w jej sprawę – zobacz ją jaką jest – manifestacją najgłębszej potrzeby jej serca.

Nie wątp w nią – ona przejmuje się zbyt mocno, aby kogokolwiek świadomie i z premedytacją zranić. Wierz w nią a ona będzie wierzyła w ciebie.

Czasem Waga czuje się zagubiona. Potrzebuje gorącej herbaty, ciepłego koca, dobrego filmu bądź odpowiedniej muzyki. Wszystkiego, ale nie rozmowy. Kiedy indziej potrzebuje w okół siebie ludzi. Imprez, ulubionego alkoholu, nocnych wędrówek zaułkami oraz filozoficznych dyskusji.

Przez jednych może być postrzegana jako introwertyczka, przez innych wręcz odwrotnie- jako ekstrawertyczka. Nie ma to znaczenia, tak długo jak ona czuje symbiozę z tym co ją otacza.

Kochając ją musisz to wiedzieć.

Kiedy Waga jest szczęśliwa z łatwością podbije świat. Wszystkim czego potrzebuje jest jej uśmiech i lekkość ducha.

Sztuka polega na utrzymaniu jej w tym stanie. W tym momencie, w którym jej wielkie serce zanurza się w morzu zadowolenia.  Zatrzymaj ją tam, a zatrzymasz ją na zawsze.

Ale uważaj, bo umysł Wagi dryfuje i zacznie się martwić. Będzie badać szczegółowo każde twoje słowo, które wypowiedziałeś i te które przemilczałeś. Będzie się zastanawiać co każdy uścisk, dotyk, sprzeczka, oznacza dla waszej przyszłości.

Kochając Wagę musisz ją delikatnie, jeszcze raz, przywrócić do Teraz. A potem jeszcze raz i jeszcze raz…

Waga rozkwita w radosnym Teraz.

Ona wierzy w dobro w ludziach, w magię i w „żyli długo i szczęśliwie”.

Kochając Wagę musisz wierzyć w nią i we wszystko czym jest.

 

  • Oczywiście odnosi się to do tych wszystkich kochanych i idealnych Wag. Wagi, znajdujące się po drugiej stronie skali, te będące wrednymi, wścibskimi, ociężałymi babolami, żyjącymi dla plotek, tanich trunków i leniwego polegiwania na fotelu, zasługują na oddzielny felieton.

 

 

 

 

Reklamy

Jedna myśl w temacie “Na Wagę złota

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s