O mnie…

 the best pic of me everPochodzę ze Szczecina, w którym spędziłam prawie trzy dekady, mieszkając w różnych jego rozbójniczych dzielnicach. Jestem w Stanach 18 lat, mam dwójkę dzieci: syn 17, córka 13 lat. Jak matematycznie widać zaszłam w ciąże zaraz po wylądowaniu samolotu.

W Stanach dorobiłam się kilku długoterminowych pożyczek, uzależnienia od sklepu Home Goods, skrzywienia kręgosłupa, anemii i nocnego zaciskania zębów.

Zawodowo (nie)realizuję się prowadząc polskie delikatesy z moim jeszczemężem, co, przy odpowiedniej dawce wina i Xanaxu, jest każdego dnia serią nawet dość interesujących doświadczeń.

Rewelacyjnie szybko potrafię pokroić funt szynki, zrobić kanapkę z kiełbasą, złożyć bukiet z dwu tuzinów róż, ukręcić blachę gołąbków, udekorować tort oraz nabić towar na kasę.

Przez lata prowadzenia sklepu nauczyłam się też jak kłaść kafelki, płytki PCV, uszyć sześciometrowe zasłony, gotować na 12 palnikach, skomplementować lub zagadać każdego jednego klienta, a przede wszystkim nie dać się zwariować.

Jestem kobietą pracującą – żadnej pracy się nie boję, ale zdecydowanie preferuję stukanie w klawiaturę, z dzbankiem czarnej herbaty z cukrem i cytryną po mojej prawej rące, czymś do chrupania po lewej i pisanie co do głowy przyjdzie.

„Pisanki Anki” to miejsce, w którym wentyluję swoją rzeczywistość. Filozofuję na temat mężczyzn, pracy, znajomych, dzieci oraz wszelkich innych przeszkód stojących na drodze do błogiego leniuchowania, oddawania się przyjemnościom i, oczywiscie, piciu wina w dowolnych ilościach.

Z góry przepraszam, ale nie mam zamiaru być do końca poważną, poprawną lub przyzwoitą.

* Maj 2016. W wyniku ostrych zakrętów życiowych jeszczemąż jest już byłym, i sam sobie kroi szynkę w sklepie. Jestem więc nadal niewątpliwie kobietą pracującą aczkolwiek aktualnie bezrobotną.

* Styczeń 2017. Aktualnie robotna i urobiona po łokcie, ale absolutnie szczęśliwa!

*Październik 2017. Przeprowadziłam się w góry i w lasy. Jestem na haju od świeżego powietrza, otaczającej mnie przyrody, kolorów krajobrazu. Rekreacyjnie jeżdżę konno. Dla pieniędzy jestem stajenną, wsadzam  ludzi na konie i prowadzę ich w las lub uczę jak mieć frajdę w siodle.            Alkoholowo awansowałam na wyższą półkę i wino zamieniłam na rum. 

Zapraszam do polubienia mojej strony na Facebook:

https://www.facebook.com/PisankiAnki/

Reklamy

10 myśli w temacie “O mnie…

  1. Tak jakoś mi się wydawało że się polubimy! Mamy bardzo podobne podejście do życia z tego co tu czytam…. Ale poczytam dalej i się okaże czy mam rację!
    Pozdrawiam,
    Nowy czytelnik

    Polubienie

  2. Wiele Polek w Stanach moze sie identyfikowac z Pani doswiadczeniami. Ja nie jestem wyjatkiem. Dlatego Pisanki sa lektura „ku pokrzepieniu serc”. Dziekuje:)

    Polubienie

  3. Aniu, ty draniu. O, przepraszam Misię za seksimisię. Nieładnie i nielegalnie. Twego ex to nie znam z dobrej strony, więc rozumiem. Ale… dlaczemu zaraz po wyjściu z samolotu zaszłas z nim do łóżka? Nie widziały gały co brały, czy jak ? Nie bierz się za młodszych chłopów bo one nie widzą różnicy między ziemniami odzyskanymi (Szczecin) a untraconymi (Lwów) więc o czym będziecie podczas gry wstępnej kornwersowac…? Ja 80 i z małym haczkiem cierpliwie czekam aż zmądrzejesz. Napisz do mnie plz !

    Polubienie

    1. Hahaha! Widziały, nawet im się podobało, ale to jakaś chroniczna pomroczność jasna była, która na szczęście z czasem ustąpiła. 80 z haczykiem – piękny wiek, ale ja mądrzenie przechodzę bardzo ciężko. Ciągle w procesie! 😉 Pozdrawiam Ciepło!

      Polubienie

  4. Nic nie mam do szynki ale też urodziłem się w tym bandyckim mieście jeszcze dawniej niż Ty. A nie ma mnie tam już 16 lat. W Stanach mogłem mieszkać, byłem tam nawet gdy u nas była wojna.
    Teraz na południu ale jednak Polski,ot .. taki nawyk jeszcze z domu. Pozdrawiam Zb

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s